Kilka słów o szalbierstwie

Czy znacie pojęcie szalbierstwa? Czym jest i czy jest karane? Drodzy czytelnicy, oto pierwszy z serii krótkich artykułów poświęconych wykroczeniom, o których istnieniu możecie nie mieć pojęcia.

 

Najkrócej rzecz ujmując szalbierstwo jest wykroczeniem, które polega na wyłudzeniu świadczenia usługi. Może ono zostać popełnione na wiele sposobów. Jednym z nich jest „recydywa” w korzystaniu ze środków transportu bez uiszczenia należytej opłaty. A konkretniej? Wykroczenie szalbierstwa popełnia osoba, która pomimo nieuiszczenia dwukrotnie nałożonej na nią kary pieniężnej określonej w taryfie, po raz trzeci w ciągu roku bez zamiaru uiszczenia należności wyłudza przejazd koleją lub innym środkiem lokomocji. Na marginesie: nie można mylić „mandatu” wręczanego przez kontrolera biletów za brak biletu z karą za wykroczenie szalbierstwa. Kontroler nakłada na „gapowicza” opłatę za przejazd bez biletu, a nie grzywnę, która może zostać wymierzona np. przez funkcjonariusza Policji.

Szalbierstwo może polegać także na jednorazowym wyłudzeniu świadczenia. W tym przypadku Kodeks wykroczeń podaje jedynie pewne przykłady zachowań podlegających karze, co oznacza, że ich katalog pozostaje otwarty. Przepis głosi, że wykroczenia dopuszcza się osoba, która bez zamiaru uiszczenia należności wyłudza pożywienie lub napój w zakładzie żywienia zbiorowego, przejazd środkiem lokomocji należącym do przedsiębiorstwa niedysponującego karami pieniężnymi określonymi w taryfie, wstęp na imprezę artystyczną, rozrywkową lub sportową, działanie automatu lub inne podobne świadczenie, o którym wie, że jest płatne.

Tłumacząc na nasze – wykroczeniem będzie np. wyjście z restauracji bez zapłacenia za zjedzony posiłek, wejście na koncert bez kupienia biletu czy wyłudzenie sygnału telewizji kablowej. Zanim jednak zdecydujecie się na dokonanie spektakularnego obywatelskiego zatrzymania na okrutniku, który wyszedł z baru bez zapłacenia za wypite piwo pamiętajcie, że szalbierstwo jest wykroczeniem umyślnym, a brak uiszczenia należności za usługę musi być zamierzony. Jeżeli zatem zapomnicie uregulować zapłatę u fryzjera – nie panikujcie, jakoś Was wybronimy!

Trzeba pamiętać, że w różnych wypadkach wyłudzenie usługi będzie ocenione przez sąd nie jak wykroczenie szalbierstwa, ale jak przestępstwo oszustwa. Przykładami z życia wziętymi mogą być tutaj wyłudzenie mieszkania w hotelu bez zamiaru uiszczenia należności czy wyłudzenie usługi przewozu towarów.

Co grozi szalbierzowi? Pełna gama kar przewidzianych w Kodeksie wykroczeń, czyli areszt, ograniczenie wolności albo grzywna do 5.000 zł. Poza tym, w przypadku szalbierstwa innego niż nieuiszczenie nałożonych kar pieniężnych za przejazdy, może zostać orzeczony obowiązek zapłaty równowartości wyłudzonego mienia.

Podstawa prawna: art. 121 ustawy – Kodeks wykroczeń

Adwokat Jędrzej Łopatto